Serce, które przemienia Polskę: Dziedzictwo misji intronizacyjnych
Misje intronizacyjne stały się potężnym głosem sercanów, który dotarł do najdalszych zakątków naszej Ojczyzny. Przez dziesięciolecia ich forma dojrzewała, stając się bogatym skarbcem duchowości. To nie tylko nabożeństwa przebłagalne czy uroczyste procesje – to żywe spotkanie z Miłością, w którym błogosławieństwo najmłodszych, wzruszające odnowienie ślubów małżeńskich oraz ufne zawierzenie rodzin obrazowi Bożego Serca splatają się w jedną, świętą całość.
Przymierze w sercu domu
Najbardziej poruszającym momentem jest piątkowe spotkanie, gdy rodziny z drżeniem serca przynoszą wizerunki Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po uroczystym poświęceniu, cała parafia i każda wspólnota z osobna zostają oddane pod czułą opiekę Boga.
Jednak to, co najpiękniejsze, dopełnia się w zaciszu domowego ogniska. To tam, przed obliczem Chrystusa, rodzina wspólnie klęka, by zaprosić Go do swojego życia jako Króla i Przyjaciela. Ten akt poświęcenia nie jest jednorazowym wydarzeniem – to obietnica, która odżywa w każdą pierwszą piątkę miesiąca, budując dom na fundamencie silniejszym niż codzienne trudności.
Historia pisana wiernością
Korzenie tego dzieła sięgają 1947 roku i Opatówka pod Kaliszem, gdzie ks. Wincenty Turek zapalił pierwszy ogień sercańskiej intronizacji. Od tamtej pory misjonarze niestrudzenie niosą to światło dalej, wierząc, że:
"Ożywienie kultu to zawsze osobiste spotkanie. To wybór człowieka, który decyduje się otworzyć serce na nieskończony dar Bożej miłości."
Jako duszpasterze, pragniemy być jedynie narzędziami, które pomagają odnaleźć zerwaną więź z Chrystusem. Misje intronizacyjne to przypomnienie prostej, a zarazem fundamentalnej prawdy: Pan Bóg jest sercem naszego życia, a bez Niego każda droga prowadzi w pustkę.